piątek, 24 kwietnia 2015

Klaudia



Okazuje się, że moja praca, oprócz oczywistych efektów w postaci gotowych fotografii, ma głębszą wartość, i to nie tylko dla mnie, ale i dla osób z którymi współpracuję. Spotkanie dwóch osób owocuje wzajemną wymianą energii, a intymność tak bliskiej relacji zmusza do otwartości serc. Już nie ma miejsca na udawanie. To często też spotkanie z samym sobą, gdyż w drugim człowieku odnajdujemy część siebie. Dostaje wiele informacji zwrotnych o wielkim znaczeniu spotkania z sobą samym za pośrednictwem mojego aparatu; o zmianach, które potem następują w życiu; o odwadze i miłości. Cieszę się ogromnie, że życie moje składa się z takich cudownych spotkań.

Aby powstała poniższa sesja Klaudii musiało się odbyć kilka takich niewiarygodnych spotkań :)

Makijaz: Ania Paruzel-Bakoś
Sesja zrealizowana we wspaniałych wnętrzach Villi Sielanka
Kwiaty wykonane przez Monikę Ekiert-Jezusek
Wisior udostępnił Salon Mody Elegance

Dziękuję :)


















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz